wtorek, 16 kwietnia 2013

„Czarny Książę” (Black Beauty)


Pewnie każdy koniarz, albo prawie każdy, film ten doskonale zna lub przynajmniej o nim słyszał. Ale mimo że wszyscy go znają, to sądzę, że brak jego recenzji tutaj byłby wręcz grzeche.
Film jest ekranizacją książki o tym samym tytule (lub też „Mój Kary”), której, niestety, na razie niedane mi było przeczytać. Opowiada historię pięknego, karego konia. Można to nazwać autobiografią (książka nosiła podtytuł „Autobiografia opowiedziana przez pewnego konia”). Autobiografią przedstawioną w sposób niezwykle realistyczny, piękny i jakże wzruszający. Akcja dzieje się od narodzin aż do ostatecznego, ponownego spotkania z dawnym panem, gdy Książę jest już stary i schorowany.
Po beztroskim dzieciństwie nadchodzi czas nauki: oswajanie z kantarem, ogłowiem, siodłem, jazda konna, podkuwanie. Koń odkrywa, jak wspaniały może być galop z jeźdźcem na grzbiecie, gdy tworzą oni jedną, nierozerwalną całość. To również moment zmiany miejsca zamieszkania i, jak się wkrótce okaże, początek innych licznych zmian w życiu naszego końskiego bohatera...

Film ten ukazuje, jak bardzo koń i jego życie uzależnione jest od człowieka, jego woli, zachcianek i „widzimisię”. Jak wiele bólu, ran i cierpienia człowiek potrafi wyrządzić bezbronnemu zwierzęciu. Jak potrafi patrzeć na konia - widzi jedynie przedmiot, który źle wygląda, więc trzeba teraz zaraz to skorygować. A koń? Koń może protestować ułożeniem uszu, grymasem pyska, bólem w oczach i przenikliwym rżeniem, lecz niczego z tych człowiek nie widzi. On zauważa jedynie, że koń dalej nie idzie tak, jak iść powinien. Odnośnie uczuć konia pokazane zostało to wyjątkowe przywiązanie, jakim koń potrafi obdarzyć człowieka. Jak potrafi wybaczać, rozumieć, kochać, tęsknić. Kary po latach cierpień rozpoznał poczciwego Joe, którego kochał, mimo wielu jego wad.
Mam nadzieję, że udało mi się zobrazować Wam, ile ten koń musiał przejść. Zauważmy, że każda jedna przeprowadzka, zmiana właściciela, to dla konia ogromny stres, strach. A teraz policzcie, ile tego musiał znieść Książę.

Opis
Pobieranie (avi) Lektor PL
Pobieranie (rmvb) Lektor PL





Naprawdę gorąco polecam :) Pozdrawiam!

Invis~

28 komentarzy:

  1. jeju~~! jakie piękne zdjęcia ^^ również kocham konie ... muszę się przyznać, że kiedyś na nich jeździłam ;D hm ... nie słyszałam o tym filmie ... muszę go obejrzeć. Sądząc po tym co napisałaś, twierdze że będzie świetny! xD

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham konie<3 fajnie że stworzyłaś tego bloga :) na pewno będę wpadać:)
    dzięki za odwiedziny na blogu<3
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie interesuje sie koniami ale blog jest cudowny

    mojmozg13.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Film zapowiada się ciekawie- może zobaczę ;)
    Genialny blog- widać, że kochasz konie! ;>
    Pozdrawiam i zapraszam;

    http://ewaa-farnaa-ef.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie wszyscy traktują swoje zwierzęta jak członka rodziny
    Dziękuję za zaobserwowanie mojego bloga :**

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku jakie cudowne zdjecia! Konie sa wspaniale i to trzeba przyznac! :)

    konichiwa-otaku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojejciu chyba idę paczyć ;d
    http://mikilove47582.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kocham każde zwierzę więc i konie:) może obejrzę ten film w następny weekend.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo film może być ciekawy wiec może w chwili wolnej go obejrzę :)
    Bardzo fajny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  10. sorki ze ja to tutaj pisze bo troche nie na temat ale czy ty nie myslalas przypadkiem o tym ze oni sie tam beda... no wiesz ruchu ruchu... tak?

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie to opisałaś. nie oglądałam tego filmu, ale teraz mam ochote :D
    obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie interesuję się końmi i filmu też raczej nie obejrzę, ale widać że bardzo lubisz te zwierzęta, :)
    blog jest ładny i wszystko jest na swoim miejscu - nie ma bałaganu. :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę bardzo fajna notka ;3
    Blog świetny :d
    Film z przyjemnością obejrzę :D

    http://i-am-katina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. ej to sorry bo mi sie glupio zrobilo.... to o co?

    OdpowiedzUsuń
  15. Film jest niesamowity, przemawia do rozumu. Łzy lały mi się strumieniami. Piękny.
    Obseruwje.
    http://screaminsilence-claudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeździectwem się co prawda nie interesuję, więc i książek i filmów o koniach nie czytam, ani nie oglądam ,ale sądzę, że ta książka (jak i jej ekranizacja) jest ciekawa.:)
    Twój blog również jest ciekawy. Czekam z niecierpliwością na następną notką i obserwuję.xx

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety nie oglądałem filmu, ale po recenzji i gdy znajdę odrobinę czasu chętnie urządzę sobie seans. Fajny blog, idealny dla wszystkich fanów koni i jeździectwa.

    Pozdrawiam!
    http://smakuj-poczuj-doznaj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. tak po pierwsze kocham taką muzyke <3
    A po drugie wiec co bede robic jutro dzieki za pomysł na film.
    skatenorms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. jestem spełniona, gdyż obejrzałam ten film! naprawdę każdemu go polecam, jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Genialny film! Widziałam dwa razy. :)
    Świetny blog tak w ogóle. :3

    Oczywiście obserwuję i w wolnej chwili zapraszam do mnie:
    http://oczami-scarlett.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Polecam ci również przeczytać książkę pt. Czarny Diament, film jest na niej oparty, naprawdę za każdym razem jak ją czytam lub oglądam fim to płaczę. Naprawdę jest piękny
    chochlikq.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Bosh! Uwielbiam tą książkę i film *.* Kocham konie tak jak ty! Nie mogę bez nich żyć. Świetny wygląd!

    OdpowiedzUsuń
  23. MAM TEN FILM I GO UWIELBIAM! Jest genialny! *_* za każdym razem płaczę, ale i tak warto oglądać. :3
    masz śliczny wygląd blogaaa! <3

    OdpowiedzUsuń
  24. jeszcze nie oglądałam, ale miałam nawet w podręczniku od angielskiego temat poświęcony temu filmowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Możesz pokazać na blogu zdjęcia z filmu kasztanki i karego. Chętnie bym je pobrała

    OdpowiedzUsuń